sobota, 19 marca 2016

hejka!



Dawno mnie tu nie było, nie miałam czasu, przepraszam
od dziś mam nadzieje bede dodawać wpisy regularnie
Mogę Wam obiecać, że za jakiś czas napisze post o obozie z Dawidem Kwiatkowskim, na którym byłam ale jednak jest to cały tydzień i muszę się do tego zabrać.

13.03.2016


6.30 ja budze się z wielkim stresem, a no tak dziś koncert po co mam sie budzić 2 godziny później, ta
o 9.41 miałam pociąg do Olsztyna, w sumie nie tak daleko bo to tylko 60km. O godz. 10:31 dojechałam z koleżankami do Olsztyna, poszłyśmy do maka i ok,11 byłyśmy już pod klubem. I zaczęło się, przez pierwsze 5 godzin było normalnie ale po co czekać 9 godzin skoro przyjdą takie gwiazdeczki 2 godziny przed koncertem i wejdą na sam przód kolejki, mimo tragedii przed klubem udało mi się być przy barierkach. Koncert zaczął się godzine później, w sumie to dlatego bo wpuszczać zaczęli godzine później niż powinni ale mniejsza. Supportem była Hana, jest niesamowita, uwielbiam jej głos. No i pojawił się Dawid, pierwszy raz na koncercie tak dobrze sie bawiłam, miałam taki niesamowity luz, zapomniałam o wszystkim i było najlepiej. Starałam się przez cały koncert, żeby Dawid zobaczył moje zdjęcie z nim, aż pod koniec się udało, pokazał na mnie palcem i się uśmiechnął :') Jak pewnie większość wie na koncercie na scenie była Weronika, chora śmiertelnie, jest cudowną osobą, znam jej sytuacje od kilku miesięcy bo mieszka w moim mieście, jesteśmy z Tobą skarbie <3 ! W sumie to na tyle. Spotkałam mega dużo ludzi poznanych na wcześniejszych koncertach lub na facebooku. 

14.03.2016

Dziś rano wstałam i szczerze nie mogłam się podnieść, wszystko po koncercie mnie bolało, i zrobiłam sobie takie małe wolne od szkoły, ok, 15 wyjechałam znowu do Olsztyna na podpisywanie płyt, mimo, że miałam ją już podpisaną, spotkałam się z kilkoma osobami poznanymi już wcześniej na koncertach lub na fb, Gdy już wyszłam od Dawida musiałam jechać niestety do domu. 

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Hej :D

Napisze Wam dziś "relacje" z koncertu DAWIDA KWIATKOWSKIEGO W GIŻYCKU 



No więc koncert odbył się 15.08.2015 roku w Giżycku, na Plaży Miejskiej. Był to już mój 4 koncert Dawida, może z poprzednich też napisze relacje, nie wiem.
Do Giżycka z mojego miasta mam ok. 140 km, miałam być w Giżycku od rana jednak okazało się, że jedziemy po 12 i bardzo się cieszę, że nie pojechałam tak wcześniej ale o tym później. Dojechałam do Giżycka po 14. Tam spotkałam się z Weroniką z którą umówiłam się przez fb (na grupie z koncertu).
Gdy przyjechałam akurat dojechał bus Dawida, niestety bez Dawida... Okazało się, że jeszcze nie wpuszczają pod scenę co było dobre dla nas. W między czasie poznałyśmy grupkę dziewczyn z którymi później się trzymałyśmy :D Spytałam się ochroniarza o której będą wpuszczać gdy powiedział, że możemy wejść pobiegłyśmy pod barierki. Świetnie spędziłam z dziewczynami czas przed koncertem :D godz. ok. 15 wstałam bo chciałam sobie pochodzić i patrze, a za sceną Dawid i mówię dziewczynom, że przyjechał ale oczywiście mi nie uwierzyły... i gdybym wtedy tam poszła przytuliłabym Dawida, miałabym z nim zdjęcie i ogólnie spełniła bym swoje marzenie ale no co poradzić na mój pech i na moją głupotę. Ale dziewczyny zobaczyły Dawida, pobiegły i wróciły ze zdjęciami a ja z jedną stałam i pilnowałam miejsc, nigdy sobie tego nie wybaczę... dobra próba się zaczęła, to znaczy nie do końca, ponieważ grał sam band Dawida, a my śpiewałyśmy (był wtedy tylko pierwszy rząd), a krzyczałyśmy jakby był cały tłum ale nie ważne ;) śpiewamy sobie śpiewamy, wiedziałyśmy, że Dawid tam stoi ale w którymś momencie zaczął śpiewać z nami, "Morze Łez", a potem zaśpiewał  cover "Stu policjantów". Dawid tak mega fajnie (co) mi odmachał :P ok. 18 zaczął grać zespół Luxtorpeda, nie słuchałam ich wcześniej ale kilka kawałków mi się spodobało, później Freakin Rudeboys na którym też fajnie się bawiłyśmy :D ok. 21 zaczął się koncert Dawida, koncert naprawdę mega, dużo szaleństwa, bawiłam się świetnie, pierwszy raz tak bolało mnie gardło  i chyba można to zrozumieć po przeczytaniu tego fragmentu (http://gizycko.wm.pl/292272,Wieczor-pelen-muzyki-gwiazd.html#axzz3jTDoMSDB) "Dlatego też każdy z artystów, którzy w sobotę wystąpili nad Niegocinem, miał‚ swoją… publiczność. Najliczniejszą… i najbardziej rozentuzjazmowaną… zgromadził‚ koncert idola nastolatek- Dawida Kwiatkowskiego." :P Pierwszy raz trzymałam Dawida za rękę... Więc tak macie parę zdjęć nie robionych przeze mnie tylko ze strony : http://gizycko.wm.pl/292272,Wieczor-pelen-muzyki-gwiazd.html#axzz3jTDoMSDB












I tu screen ze snapa Dawida : ( Ci kolorowi to Dawid i ja )



czwartek, 6 sierpnia 2015

Pierwszy post :D

Cześć, na imię mam Lena, mam 12 lat i po wakacjach idę do 6 klasy ;)
Nie jest to mój pierwszy blog bo w każdym mi coś nie pasowało.
Bardzo lubię robić zdjęcia, jednak jak na razie nie mam profesjonalnego sprzętu.
Moim idolem jest Dawid Kwiatkowski, a na tym blogu m.in. chciałabym pisać o nim i o spełnionych marzeniach związanych z Dawidem, bo dzięki niemu uwierzyłam, że marzenia się spełniają.
Mam nadzieje, że Wam się spodoba :D
                                                
                                                                                               Lenixx